Ssaki bałtyckie
Morświn, jedyny gatunek walenia, który żyje na stałe w Bałtyku, jest dziś krytycznie zagrożony wyginięciem. Foka szara, która dawniej licznie występowała na polskich plażach, obecnie rzadko je odwiedza.
Szacuje się, że Bałtyku żyje dziś zaledwie 100 morświnów! To zdecydowanie za mało, aby mogły przetrwać. Z kolei foka szara, niegdyś popularna na polskim wybrzeżu, dziś jest tylko gościem i nie rodzi na naszych plażach, tak jak miało to miejsce jeszcze sto lat temu.
Foka szara jest jednym z trzech gatunków fok, występujących w Bałtyku. Niegdyś często odwiedzała rejon Zatoki Gdańskiej, dziś należy tu do rzadkich gości. Istnieje szansa na to, że foka szara powróci na polskie plaże, ale to będzie zależało w dużej mierze od ludzi. Niestety, plażowicze przeważnie nie wiedzą, jak zachować się na widok foki. Na ogół ludzie zbliżają się do niej, próbują zrobić sobie z nią zdjęcie, a nawet ją dotknąć, co może skończyć się tragicznie zarówno dla broniącej się foki, jak i zbyt napastliwego obserwatora. Zdarzają się przypadki, że plażowicze próbują wszelkimi metodami zepchnąć leżącą na brzegu fokę do wody. Tymczasem jeśli foka wychodzi na ląd to znaczy, że potrzebuje odpoczynku lub jest chora i nie wolno jej przeszkadzać.
Morświn nie jest tak towarzyskim ssakiem, jak jego krewny, delfin i unika kontaktu z człowiekiem. Jest go obecnie w Bałtyku skrajnie mało, co przy jego skrytym trybie życia powoduje, że bardzo trudno spotkać go w naturze. Dawniej morświn był nazywany przez polskich rybaków morsunem, a także morską świnią lub bałtyckim delfinem. Niestety morświnom zagrażają spowodowane przez człowieka zmiany w ich bałtyckim środowisku. Liczny do lat 30-tych XX wieku gatunek, został wytrzebiony i obecnie jest skrajnie zagrożony wyginięciem. Szacuje sie, że dziś w Morzu Bałtyckim żyje okolo 100 osobników. Choć populacja morświna maleje, wciąż istnieje szansa na jego ocalenie.
Dowiedz się, co robi WWF Polska na rzecz ochrony ssaków bałtyckich >>
Foka szara jest jednym z trzech gatunków fok, występujących w Bałtyku. Niegdyś często odwiedzała rejon Zatoki Gdańskiej, dziś należy tu do rzadkich gości. Istnieje szansa na to, że foka szara powróci na polskie plaże, ale to będzie zależało w dużej mierze od ludzi. Niestety, plażowicze przeważnie nie wiedzą, jak zachować się na widok foki. Na ogół ludzie zbliżają się do niej, próbują zrobić sobie z nią zdjęcie, a nawet ją dotknąć, co może skończyć się tragicznie zarówno dla broniącej się foki, jak i zbyt napastliwego obserwatora. Zdarzają się przypadki, że plażowicze próbują wszelkimi metodami zepchnąć leżącą na brzegu fokę do wody. Tymczasem jeśli foka wychodzi na ląd to znaczy, że potrzebuje odpoczynku lub jest chora i nie wolno jej przeszkadzać.
Morświn nie jest tak towarzyskim ssakiem, jak jego krewny, delfin i unika kontaktu z człowiekiem. Jest go obecnie w Bałtyku skrajnie mało, co przy jego skrytym trybie życia powoduje, że bardzo trudno spotkać go w naturze. Dawniej morświn był nazywany przez polskich rybaków morsunem, a także morską świnią lub bałtyckim delfinem. Niestety morświnom zagrażają spowodowane przez człowieka zmiany w ich bałtyckim środowisku. Liczny do lat 30-tych XX wieku gatunek, został wytrzebiony i obecnie jest skrajnie zagrożony wyginięciem. Szacuje sie, że dziś w Morzu Bałtyckim żyje okolo 100 osobników. Choć populacja morświna maleje, wciąż istnieje szansa na jego ocalenie.
Dowiedz się, co robi WWF Polska na rzecz ochrony ssaków bałtyckich >>
morświn bałtycki
W Morzu Bałtyckim żyje juz tylko 100 morświnów.


