Oszczędzanie energii elektrycznej
Jak wynika z danych raportu "Ending Wasteful Energy Use" przygotowanego w 2005 roku na zlecenie WWF, w Polsce wciąż istnieje ogromny, niewykorzystany potencjał efektywności energetycznej. W obszarze przemysłu ten potencjał sięga 20-30% całkowitego zużycia energii. W sektorze gospodarstw domowych marnotrawione jest nawet do 40%!
Lepsze wykorzystanie zużywanej w naszych domach energii nie jest trudne. Co więcej, można bez trudu efektywniej gospodarować energią przy zachowaniu tego samego komfortu życia. Jak? Wystarczy pamiętać o wyłączaniu stand-by, (przycisku stanu czuwania najcześciej sygnalizowanego czerwoną diodą), gdy kończymy korzystać z urządzenia, wymienić zwykłe żarówki na świetlówki energooszczędne, a przy zakupie nowego sprzętu zawsze wybierać ten najbardziej efektywny energetycznie.
Najwięksi pożeracze energii w domu to lodówki i zamrażarki - urządzenia te są odpowiedzialne za zużycie aż 28% całkowitego zużycia energii w domu. Krajowy potencjał redukcji kosztów energii w odniesieniu do wymiany tych urządzeń gospodarstwa domowego na sprzęt wybitnie enrgoszczędny wynosi prawie 1 mld 330 mln złotych. Oznacza to jednocześnie zmniejszenie emisji CO2 o 4,5 mln ton.
Na drugim miejscu jest oświetlenie i drobny sprzęt AGD - w sumie 20,4%. Wymieniając np. w pięciu punktach świetlnych zwykłe żarówki na energooszczędne, możemy zaoszczędzić nawet 200 zł rocznie. Porównując łączny koszt zakupu i użytkowania (w przeliczeniu na 5000 godzin użytkowania) okazuje się, że pomimo początkowej większej inwestycji w przypadku świetlówek energooszczędnych jest on znacznie niższy niż koszt oświetlenia tradycyjnego i wynosi 69 zł, podczas gdy w przypadku żarówek tradycyjnych 183 zł. W skali całego kraju wymiana obecnego oświetlenia na bardziej energooszczędne mogłaby przynieść oszczędność rzędu 355 mln złotych i zmniejszyć emisję CO2 o 1 mln 200 tys. ton.
Olbrzymi potencjał redukcji emisji CO2 tkwi również w tzw. trybie"stand-by" telewizorów, wież hi-fi, komputerów i drukarek. Praca wszystkich urządzeń w stanie czuwania w skali kraju prowadzi do zużycia energii rzędu 2,34 TWh, czyli tyle ile rocznie wytwarza np. elektrownia Ostrołęka B. Jeśli tylko połowa urządzeń w skali kraju byłaby wyłączana z sieci, pozwoliłoby to zaoszczędzić 293 mln złotych i 1 milon ton CO2.
Więcej porad jak oszczędzać energię w domu znajdziesz w naszym poradniku >>
Najwięksi pożeracze energii w domu to lodówki i zamrażarki - urządzenia te są odpowiedzialne za zużycie aż 28% całkowitego zużycia energii w domu. Krajowy potencjał redukcji kosztów energii w odniesieniu do wymiany tych urządzeń gospodarstwa domowego na sprzęt wybitnie enrgoszczędny wynosi prawie 1 mld 330 mln złotych. Oznacza to jednocześnie zmniejszenie emisji CO2 o 4,5 mln ton.
Na drugim miejscu jest oświetlenie i drobny sprzęt AGD - w sumie 20,4%. Wymieniając np. w pięciu punktach świetlnych zwykłe żarówki na energooszczędne, możemy zaoszczędzić nawet 200 zł rocznie. Porównując łączny koszt zakupu i użytkowania (w przeliczeniu na 5000 godzin użytkowania) okazuje się, że pomimo początkowej większej inwestycji w przypadku świetlówek energooszczędnych jest on znacznie niższy niż koszt oświetlenia tradycyjnego i wynosi 69 zł, podczas gdy w przypadku żarówek tradycyjnych 183 zł. W skali całego kraju wymiana obecnego oświetlenia na bardziej energooszczędne mogłaby przynieść oszczędność rzędu 355 mln złotych i zmniejszyć emisję CO2 o 1 mln 200 tys. ton.
Olbrzymi potencjał redukcji emisji CO2 tkwi również w tzw. trybie"stand-by" telewizorów, wież hi-fi, komputerów i drukarek. Praca wszystkich urządzeń w stanie czuwania w skali kraju prowadzi do zużycia energii rzędu 2,34 TWh, czyli tyle ile rocznie wytwarza np. elektrownia Ostrołęka B. Jeśli tylko połowa urządzeń w skali kraju byłaby wyłączana z sieci, pozwoliłoby to zaoszczędzić 293 mln złotych i 1 milon ton CO2.
Więcej porad jak oszczędzać energię w domu znajdziesz w naszym poradniku >>
Nowoczesna zmywarka
Nowoczesne zmywarki to urządzenia bardzo energooszczędne.
